„Twoja najlepsza godzina w Amsterdamie.” Tak promuje się House of Bols – muzeum marki kojarzonej w Polsce przede wszystkim z wódką. W stolicy Holandii Bols to jednak przede wszystkim bogata tradycja i globalny sukces likierów smakowych oraz tradycyjnego holenderskiego ginu – jenever. Kilkaset metrów na południowy zachód od ścisłego centrum miasta, nieopodal parku Vondelpark można poznać historię i smak trunków z kilkusetletnią tradycją. W tym tekście piszę co nieco o odwiedzinach w House of Bols.

House of Bols wejście 40procent.pl Blog o wódce
Wejście do House of Bols

 

Łódka i wódka Bols

Marka Bols mocno wpłynęła na polski rynek czystej wódki. Użyłem słowa wpłynęła nie przypadkowo. Domyślam się, że większość z Was pamięta słynną kampanię marketingową „Łódka Bols”, która, omijając ograniczenia prawne związane z promocją alkoholu, mogła być emitowana m.in. w telewizji. Cykl spotów promujących „żeglarstwo”, choć kontrowersyjny z punktu widzenia etyki biznesu, osiągnął sukces w sferze budowania świadomości marki. Sformułowanie „łódka Bols” przeniknęło do języka potocznego jako synonim wódki w sytuacjach, w których nie chce się o niej mówić w sposób bezpośredni.

Nie każdy wie, że geneza tej marki związana jest ze stolicą Holandii a czysta wódka wcale nie jest najważniejszym trunkiem serwowanym przez producenta. Słowo Bols na etykiecie to nazwisko rodziny, która produkowała alkohol w jednej z dzielnic Amsterdamu już w 1575 roku. Mówi się, że to najstarsza na świecie marka alkoholi destylowanych.

House of Bols w liczbach 40procent.pl - Blog o wódce
House of Bols w liczbach

Lukas Bols – autor globalnego sukcesu

Wzrost popularności alkoholi Bols nastąpił w połowie XVII wieku. To wtedy firma rozpoczęła produkcję jenever, czyli bardzo popularnego do dziś w Holandii i Belgii ginu. Jednak kluczowy moment dla rozwoju działalności to czasy Lukasa Bolsa, wnuka pierwszych założycieli. Od roku 1700, jako główny udziałowiec Kompanii Wschodnioindyjskiej miał pierwszeństwo w dostępie do przywożonych z całego świata do Amsterdamu przypraw i innych składników. Postanowił wykorzystać je do nadania alkoholom zupełnie nowych wówczas smaków i aromatów. Jak się domyślacie, doprowadziło to to olbrzymiego sukcesu rynkowego.

House of Bols aparat destylacyjny 40procent.pl - Blog o wódce
House of Bols: aparat do destylacji

Eksperymentowanie z nowymi smakami zaowocowało stworzeniem całej gamy (ponad 300 receptur) nowych likierów, pożądanych nie tylko w Holandii, ale również w innych krajach na całym świecie. Sukces przyczynił się do pomnożenia majątku rodu Bolsów. M.in. dlatego XVIII wiek to „złota era” dynastii, która jednak nieco odsunęła się od biznesu alkoholowego. Dodatkowe okoliczności, jak blokada kontynentalna Napoleona Bonaparte i śmierć ostatniego męskiego dziedzica Hermana Bolsa w 1813 roku, doprowadziły do sprzedaży firmy.

Potem przedsiębiorstwo zmieniało właścicieli jeszcze kilkukrotnie, choć tradycje gorzelnicze i marka – pozostały. Czysta wódka pod marką Bols jest produkowana dopiero od 1989 roku (w Polsce produkcja Bols rozpoczęła się w 1994 roku).  Nie dziwi więc fakt, że w muzeum House of Bols, temu alkoholowi poświęcono relatywnie niewiele miejsca.

Zwiedzanie House of Bols

Czego więc możecie się spodziewać kupując bilet House of Bols Cocktail & Genever Experience za 16 euro? No właśnie, zacznijmy od tego, że wcale nie musi być 16. Od dłuższego czasu na holenderskim Grouponie można kupić ten bilet za 9,99 eur. Bilet premium (cena regularna 19 eur) za 11,99 uprawnia dodatkowo do 10% zniżki w miejscowym sklepie z pamiątkami i gwarantuje bezpłatny już potem gift w postaci buteleczki wybranego przez siebie likieru. Zakupu biletu na Grouponie możecie dokonać tuż przed wejściem do muzeum, co jest dość wygodną opcją, bez ryzyka. W cenie obu biletów jest zwiedzanie i jeden koktajl w barze, który można skonsumować tuż po zakończeniu wycieczki.

House of Bols to interaktywne muzeum, które zbliża do świata likierów i tradycyjnego ginu jenever w nowoczesny sposób. W pokoju historii można poznać lepiej genezę i rozwój przedsiębiorstwa rodziny Bols, zwłaszcza w złotej dla niej erze, czyli XVIII wieku. Dalej przechodzi się alejką zapachów. Tu można poczuć aromat alkoholi z flakonów przypominających nieco perfumy. Na dalszym etapie ogląda się składniki, które są wykorzystywane do aromatyzowania alkoholu. Wiele ziół, zbóż można powąchać i dotknąć po otwarciu charakterystycznych słojów.

House of Bols aromaty 40procent.pl Blog o wódce
House of Bols: flakony z aromatami

Technologie i multimedia

W kolejnym pomieszczeniu, dość przejrzyście zaprezentowano główne technologie kreowania smaków i aromatów alkoholi.

  • Destylacja – czyli wyodrębnienie smaku i aromatu poprzez najpierw odparowanie a potem skraplanie.
  • Maceracja – przypominająca proces parzenia herbaty. Owoce i zioła zanurza się w alkoholu aby nadać mu nowe właściwości organoleptyczne.
  • Perkolacja – przypominająca proces parzenia kawy. Alkohol przepuszcza się przez inne surowce (np. kakao), co nadaje mu odpowiedni smak i aromat.
House of Bols technologie 40procent.pl Blog o wódce
Technologie wykorzystywane w produkcji alkoholi Bols

Ciekawym doświadczeniem dostępnym w czasie zwiedzania jest skorzystanie ze specjalnej multimedialnej kabiny. Przed wejściem otrzymujesz porcję alkoholu, wchodzisz do środka, spożywasz trunek i włączasz „start”.  Przed Tobą, w lustrze widzisz swoją twarz i jej ekspresję podczas kilkunastosekundowej „gry świateł” oraz, przy akompaniamencie futurystycznej muzyki. Wszystko jest nagrywane. Trochę to dziwne. Na koniec możesz obejrzeć zapis wideo i wysłać go sobie na maila. Poniżej screen z tego filmiku.

House of Bols: experience of taste 40procent.pl Blog o wódce
House of Bols: experience of taste

Końcówka trasy wiedzie do baru. Tu każdy może wybrać dla siebie jeden koktajl, który powstaje oczywiście na bazie likierów Bols. Świetny akcent za zakończenie zwiedzania. Czy to najlepsza godzina w Amsterdamie? No cóż, w tym mieście, ze względu na dużą konkurencję, nie jest łatwo osiągnąć status najlepszej atrakcji. Natomiast dla sympatyków gorzelnictwa, rynku alkoholi i osób ciekawych nowych smaków, z pewnością bardzo atrakcyjny punkt na mapie.

Jeśli się pospieszycie, na Instagramie i Facebooku zobaczycie też relacje z odwiedzin w tym miejscu i przygotowywania koktajli.

Na zdrowie!

Degustacja koktajli w House of Bols 40procent.pl Blog o wódce
Konsumpcja koktajli kończących zwiedzanie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *