To była prawdziwa uczta. W piątek, 3 września 2021 roku w Katowicach, w Restauracji Stare i Nowe, odbyło się spotkanie degustacyjne zorganizowane pod hasłem „sztuka degustacji”.  W roli prowadzących wystąpili Marcin Młodożeniec, spiritus movens w 40procent.ploraz Łukasz Gołębiewski, który był Gościem Specjalnym spotkania. W kameralnym, niespełna 30osobowym gronie Uczestnicy mogli spróbować wyselekcjonowanych na tą okoliczność nowości ze świata polskich destylatów.

Marcin Młodożeniec i Łukasz Gołębiewski, fot. Radosław Froń
Marcin Młodożeniec i Łukasz Gołębiewski, fot. Radosław Froń

Wyjątkowy Gość Specjalny

W pierwszej części Łukasz Gołębiewski opowiedział o początkach swojej pasji związanej z alkoholami. Zaczynał, podobnie jak większość osób urodzonych w latach 70-80 XX w., od próbowania, w nastoletnim wieku, najbardziej dostępnych alkoholi winopodobnych. Zainteresowanie alkoholami wysokoprocentowymi dojrzewało u niego latami i zaczynało od nie zawsze udanych prób z pojedynczymi markami whisky czy rumu, dostępnymi na polskim rynku w czasach PRL. Obraz zmienił się dopiero po 1989 roku, odkąd na rodzimym rynku zaczęło pojawiać się coraz więcej i coraz lepszych alkoholi. Wtedy Łukasz zajął się profesjonalnymi degustacjami i opisywaniem alkoholi, co wcześniej robił tylko podczas podróży, kiedy próbował lokalnych specjałów. Motywacją do dalszego opisywania trunków było dla niego zlecenie na napisanie książki „Wódka”, w której opisał ponad 800 produktów.

Dziś jako wydawca magazynu Aqua Vitae i spirits.com.pl profesjonalnie degustuje i opisuje kilkaset różnych alkoholi rocznie.

Spotkanie degustacyjne pod szyldem 40procent
Spotkanie degustacyjne pod szyldem 40procent

Degustacja

Łukasz przygotował również wprowadzenie do degustacji, przypominając podstawowe zasady zw. z temperaturą serowania trunków (rekomendowana pokojowa) czy wykorzystywanymi kieliszkami (wskazane kieliszki w kształcie tulipana).

W części degustacyjnej Marcin Młodożeniec i Łukasz Gołębiewski opowiadali o przygotowanych na tą okazję alkoholach i, wspólnie ze zgormadzoną publicznością, spróbowali pięciu, następujących, polskich destylatów:

  1. Wódka Jabłkowa od IMA Distillery (40%) – nowość na rynku, trunek, który uzupełnia linię wódek zbożowych i ziemniaczanych marki, która zadebiutowała wiosną 2021. Jedna z nielicznych wódek jabłkowych, w której rektyfikat również pochodzi z owoców. Alkohol zestawiono z niewielkim udziałem jabłkowej okowity, co naturalnie przełożyło się na intensywność zapachu i smaku alkoholu. W aromacie dało się wyczuć czystą woń świeżych, soczystych jabłek różnych odmian. Smak delikatny, czysty, owocowy, lekko cierpki z nutami jabłkowych skórek. W krótkim owocowym finiszu pojawiły się nuty jabłek pieczonych.

    Wódka Jabłkowa IMA Distillery, Dominik Stotko
    Wódka Jabłkowa IMA Distillery, Dominik Stotko
  2. Okowita z czerstwego chleba (43%). Nowy projekt zrealizowany przez krakowską firmę Handelek – restaurację śniadaniową i piekarnię rzemieślniczą. Bartek Rak, inspirowany rynkiem austriackim wpadł na pomysł, aby zebrać czerstwe pieczywo od innych piekarni i zawieźć do rzemieślniczej gorzelni. Wybrał… Podkarpacką Destylarnię Okowity. Potrzebował pół tony pieczywa aby stworzyć pierwsze 550 butelek okowity. Trunek pachnie razowym chlebem z dodatkami żurawiny, zbożem, sianem i owocami, głównie śliwkami. W smaku sporo goryczki, okowita jest gorzko-cierpka, i kremowo-mleczna, z nutami orzechów. Finisz długi rozgrzewający, orzechy, razowe pieczywo, sól i pieprz.

    Okowita z czerstwego chleba, Handelek, fot. Dominik Stotko
    Okowita z czerstwego chleba, Handelek, fot. Dominik Stotko
  3. Wódka żytnia Ogórek Zielony (40%). Nowość w ofercie Smarduch Family Distillery. Zaskakujący alkohol, który zaserwowano zaledwie 9 dni po jego oficjalnej premierze. Bazą jest tutaj wódka żytnia z upraw BIO uzupełniona o destylat z macerowanych ogórków (w większości bez skórek). W efekcie powstał wyjątkowy, jeżeli chodzi o zapach i smak, trunek. W aromacie dominuje mizeria, z chrzanem, solą i koperkiem. Pojawiają się też nuty ziołowego pieprzu. Smak kremowy, mleczny, mocno wyczuwalny ogórek gruntowy, nieco ziemistości. W finiszu dużo soli i świeży ogórek z ziołami.

    Wódka żytnia ogórek zielony Smarduch Distillery, fot. Dominik Stotko
    Wódka Żytnia Ogórek Zielony Smarduch Distillery, fot. Dominik Stotko
  4. OXYMA wódka anyżowa (44%). Jeden z debiutanckich produktów nowej marki na rynku. Efekt maceracji gwiazdek anyżu w spirytusie zbożowym z dodatkiem karmelu dla uzyskania atrakcyjnej, miodowej barwy. Wódka, przy tej mocy zaskakuje delikatnością. Zapach alkoholu prawie niewyczuwalny. Aromat jest lekki, słodki, karmelowy, anyż głęboko w tle, pojawiają się też nuty mięty. W smaku najpierw łagodna słodycz potem anyż, ale zaskakująco subtelny. Najpierw czuć kremowość, potem robi się nieco pikantnie, da się wyczuć nieco ziół i przypraw. W finiszu dalej anyż, tym razem z odrobiną chili. Trunek mocno rozgrzewa i jednocześnie orzeźwia.

    Wódka Anyżowa OXYMA, fot. Dominik Stotko
    Wódka Anyżowa OXYMA, fot. Dominik Stotko
  5. Destyl Kozia serwatka 2021 (57%). Wszyscy czekali na ten trunek, kolejne zaskoczenie od marki, która nie boi się wyzwań. Po swoim bierbrandzie i dwóch okowitach z wytłoków gronowych twórcy postanowili poddać destylacji 1400 litrów koziej serwatki z gospodarstwa ekologicznego FIGA z Mszany. Całość poddano destylacji w Podkarpackiej Destylarni Okowity uzyskując zaledwie 70 butelek niecodziennego trunku. Destylat z koziej serwatki pachnie… kozią serwatką i kwaśnym mlekiem. Intensywny zapach pozostaje długo w pamięci a jego mineralny charakter działa pobudzająco. W smaku czuć moc destylatu, trunek jest ciężki, oleisty. Wyczuwalny słony twaróg, kozi ser i sól oraz kozie mleko. Finisz długi, mineralny, tłusty. Padło stwierdzenie, że pozostanie z degustującym do poranka pod warunkiem nie umycia zębów 😊. Bardzo wyjątkowy, wymagający alkohol, który ma szanse być ikoną kreatywności w świecie polskich (i nie tylko) destylatów.

    Destyl Kozia Serwatka 2021, fot. Dominik Stotko
    Destyl Kozia Serwatka 2021, fot. Dominik Stotko

>> Wiele z tych trunków można już nabyć na www.sklep.40procent.pl <<

Wśród uczestników – twórcy alkoholi

W spotkaniu, w roli uczestników, wzięli udział także twórcy niektórych spośród degustowanych alkoholi, dzięki czemu każdy mógł zasięgnąć nieco wiedzy bezpośrednio ze źródła. O swoich trunkach opowiadali więc Iryna Krehel i Paweł Jakubiszyn, odpowiedzialni za markę OXYMA, Bartłomiej Rak – twórca okowity z czerstwego chleba oraz Radosław Froń, współtwórca Destyla. Wydarzeniu towarzyszyły ożywione dyskusje prowadzone do późnych godzin wieczornych a doświadczenia uczestników dobrze opisuje opinia opublikowana online przez jednego z nich o treści:

„Wczorajsze spotkanie degustacyjne – 11/10. Doskonałe prowadzenie, doskonali goście, doskonała atmosfera no i doskonałe trunki.”

Próbujcie polskich destylatów!

Coraz większy wybór polskich alkoholi rzemieślniczych znajdziecie w sklepie online 40procent.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *