Wielkopolska może kojarzyć się z ziemniakami, lub jak kto woli – pyrami. Tomasz Miler robi tu przecież znaną wódkę z dzikiem, produkowaną właśnie ze spirytusu ziemniaczanego. Drake postawił jednak przede wszystkim na owoce. Krzysztof Kaczor (ang. drake) stworzył w miejscowości Maksymilianowo ciekawe miejsce, w którym produkuje się i sprzedaje alkohole, a także pali kawę. Można zwiedzić to miejsce (to jeszcze przede mną) i spróbować interesujących okowit, destylatów czy win owocowych oraz kawy.

Drake: po owocach ich poznacie
Okowity Drake

Ja skupiłem się oczywiście na tych pierwszych. Producent podesłał mi serię pięciu próbek okowit. występujących pod marką OVII, których dzięki temu miałem okazję spróbować. Poniżej dzielę się z Wami kilkoma informacjami na ich temat.

Czym są okowity OVII

OVII to seria okowit, przede wszystkim z owoców: śliwek, jabłek, gruszek, czy wytłoków winogron. W ofercie jest także okowita kukurydziana oraz, ciekawostka, destylat z czarnej porzeczki. W moje ręce trafiły próbki o ciekawej pojemności 100ml, co uważam, za dobry ruch – idealna porcja na degustację dla dwóch osób. Można próbować samemu, ale po co? W towarzystwie zawsze raźniej 😊. No i można podyskutować.

Oprócz tego, w ofercie pojawiły się także nowości: cOVIIdówka, Rzemieślniczy Destylat Owocowy oraz Miodówka. O tej pierwszej napiszę osobną, krótką notkę, ponieważ mam ją już w barku, ale w chwili pisania tego tekstu, jestem jeszcze przed degustacją. Okowity OVII otrzymały szereg nagród podczas wspominanego przeze mnie wielokrotnie ubiegłorocznego Warsaw Spirits Competition. Wówczas wyróżnione zostały także alkohole niedostępne aktualnie w sklepie internetowym Drake: destylat z aronii i destylat z truskawki.

Okowity powstają w miedzianym aparacie destylacyjnym niemieckiej firmy Kothe Distiltechnik, nazwanym tu „Mercedesem wśród destylarek”. Do produkcji alkoholu używane są całe owoce, wraz z gniazdami nasiennymi, pestkami i ogonkami, które poddawane są wielodniowej fermentacji. Efekt – aromatyczne, orzeźwiające alkohole, których warto spróbować i którymi warto częstować.

Co na etykiecie?

Opisuję butelki 100ml bo tylko takie posiadam. Front etykiety to przede wszystkim nazwa OVII, nazwa alkoholu, czyli odpowiednio: destylat z czarnej porzeczki, okowita ze śliwki, ze śliwki premium, z jabłek, z wytłoków winogron itd. Moc wszystkich okowit to 40%. Znajduje się tu też dopisek „otrzymana w wyniku maceracji i destylacji całych owoców”. Na tylnej części okowity pojawia się tekst, którego treść poniżej:
„Owocne Efekty. Połączyliśmy lokalne jabłka z pracowitymi drożdżami, pachnący nastaw z miedzianym alembikiem, nowoczesne podejście, z rzemieślniczym charakterem a teraz butelkę naszego wyjątkowego trunku z Tobą.”
Co ciekawe, na tylnej etykiecie pojawia się też informacja o tym, ile kilogramów owoców zostało wykorzystane do produkcji butelki alkoholu. Przykładowo, dla okowity z jabłek są to trzy kilogramy a dla destylatu z czarnej porzeczki – 1,4 kg.”

Jak smakują okowity OVII?

Okowita ze śliwki i okowita z śliwki premium

Do okowity ze śliwki użyto węgierek, do śliwki premium – mieszkanki: odmiany Jerka, hubertus, kwaśną calypso oraz kwaśnych  mirabelek. Wyraźne aromaty słodkich owoców. W śliwce premium, bardziej intensywne, słodsze. Wyczuwalne śliwki, gruszki, morele, lekko amaretto. Odrobina nut drożdżowych. W smaku intensywna wytrawna, owocowa, pestkowa. Śliwka premium nieco łagodniejsza i bardziej intensywna.

Okowita z wytłoków winogron

Aromat słodkich owoców winogron, także starte liście, łodygi, prosecco. Odrobina miodu i gruszek. Dużo słodyczy. W smaku cierpka, drożdżowa, orzeźwiająca, gorzka. Długi owocowy finisz.

Okowita z jabłek

W bardzo orzeźwiającym aromacie zielone skórki jabłek, nuty brzoskiwni. W smaku pikantna, drożdżowa, mocna. Długi, owocowy finisz.

Destylat z czarnej porzeczki

Aromat liści czarnej porzeczki i niedojrzałych, zielonych owoców. W smaku, podobnie jak pozostałe, bardzo wytrawna, rześka, owocowa, oczywiście porzeczkowa.

Destylat z czarnej porzeczki
Destylat z czarnej porzeczki

Owocowe orzeźwienie

Okowity i destylaty owocowe Drake to świetne, rześkie alkohole, które umilą niejedno, zwłaszcza ciepłe popołudnie. Wg mnie doskonałe na piknik, plenerową degustację, czy alkohol do grilla. Będzie pasował zarówno do lekkich dań, także z owocami morza, jak i owocowych deserów. To także świetna propozycja na start wieczoru w damsko – męskim gronie. Szeroki wachlarz produktów pozwoli również na organizację degustacji dla kilku osób i porównywanie trunków między sobą. Okowity Drake to także świetny pomysł na połączenie z potrawami polskiej kuchni, do których niełatwo dobrać wino, jak tatar, golonka, a nawet bigos.
Na zdrowie!

Destylaty drake 40procent.pl
Destylaty drake w plenerze

2 myśli na temat “Drake: po owocach ich poznacie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *